Protestujący medycy zdecydowali o zmianie formuły działalności "białego miasteczka"

Białe miasteczko
<p>Białe miasteczko</p>Agencja Gazeta / Fot. Dawid Zuchowicz Agencja Gazeta
20 września 2021

W obliczu tragedii, która wydarzyła się wczoraj naprzeciwko Kancelarii Premiera, podjęliśmy decyzję o zmianie formuły działalności "białego miasteczka" na „Cichy Dyżur” – napisano w niedzielę na facebookowym profilu Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia.

„W obliczu tragedii, która wydarzyła się wczoraj naprzeciwko Kancelarii Premiera, podjęliśmy decyzję o zmianie formuły działalności Białego Miasteczka na ” – napisano w niedzielę na facebookowym profilu Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia.

Jak powiedział PAP Gilbert Kolbe, rzecznik protestujących, zmiana formuły nie oznacza likwidacji „białego miasteczka”.

będzie polegać na tym, że wstrzymujemy wszelkie akcje profilaktyczne oraz nie będziemy już edukować pacjentów w formie prelekcji o systemie ochrony zdrowia. Natomiast uczestnicy protestu będą w nieustanie przebywać i będą w nim nocować” – powiedział Gilbert Kolbe.

W sobotę przed południem podczas konferencji prasowej komitetu protestacyjno-strajkowego w Warszawie, na terenie "białego miasteczka" przy al. Ujazdowskich doszło do tragicznego zdarzenia. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, iż doszło do samookaleczenia, a mężczyzna, który tego dokonał - zmarł.

Protestujący napisali na Facebooku, że obecni na miejscu zdarzenia udzielili profesjonalnej pomocy pacjentowi i świadkom zdarzenia.

W oświadczeniu zamieszczonym na Facebooku stwierdzono, że „celem powstania Białego Miasteczka było zamanifestowanie potrzeby pilnego wprowadzenia skutecznych rozwiązań w systemie publicznej ochrony zdrowia”. Wskazano w nim także, że organizatorzy nie chcą, „by Białe Miasteczko i jego tragiczne wydarzenia wykorzystywano do wywoływania hejtu wobec protestujących pracowników ochrony zdrowia”.

W oświadczeniu dodano, że protestujący pozostają w otwartości „na rozmowy z merytorycznymi przedstawicielami Premiera, nie warunkując tego personaliami”.

„Najważniejsze jest, aby w obliczu tragedii rząd z nami porozmawiał. Jesteśmy otwarci na dialog” – powiedział Kolbe.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.