Reforma systemu rozgrywek nie pomogła. Większość klubów piłkarskiej Ekstraklasy nie potrafi nawet w połowie zapełnić swoich obiektów. W zakończonym wczoraj sezonie piłkarskiej Ekstraklasy na trybunach pojawiło się w sumie ponad 2,7 mln kibiców. To niespełna 10 proc. więcej niż rok wcześniej, gdy na krajowych stadionach swoich ulubieńców dopingowało 2,5 mln fanów. Tytuł frekwencyjnego lidera po kilku latach odzyskała warszawska Legia.
Przez 19 kolejek stołeczny zespół wspierało łącznie ponad 400 tys. kibiców, co daje średnią ponad 21 tys. osób na mecz. Z pierwszego na drugie miejsce spadł poznański Lech, na którego mecze przychodziło średnio ok. 17 tys. kibiców (o ponad 3 tys. mniej niż przed rokiem), a trzecie miejsce zajęła Lechia Gdańsk, która minimalnie wyprzedziła krakowską Wisłę. Na spotkaniach tych klubów stadion zapełniało przeciętnie 12–13 tys. osób.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.