Wróbel: Walka z nieistniejącą dyktaturą [FELIETON]

Jan Wróbel
Jan WróbelForsal.pl
18 marca 2016

Polscy prawicowcy dzielą się dzisiaj na tych, którzy dodają sobie zespołowego ducha, i na tych, którzy cierpią. Ci pierwsi czerpią satysfakcję z wszechwładzy PiS i każdą „chamówę” nowego obozu władzy odbierają jako dowód siły. Ci drudzy próbują coś wołać na puszczy.

 Widzą, że zawłaszczanie państwa to nie to samo, co zwycięstwo prawicy wartości, i dziwią się, że tak mało osób to rozumie. Pesymiści, jak Rafał Matyja (polecam ciekawy wywiad dla tygodnika „Do Rzeczy” – tygodnik Dobrej Zmiany potrafi, dla hecy, dopuścić nawet głos prawicy), dali sobie po prostu spokój, czując, że z tej mąki nic nie będzie. Optymiści, jak młody duchem Piotr Zaremba, próbują zauważać dobre strony zapowiadanych zmian, napomykając o złych stronach zmian dokonywanych. Postawa optymistyczna wymaga więcej gimnastyki umysłowej i jest przez to zdrowsza.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.