Nowym przewodniczącym Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy został Hiszpan Pedro Agramunt. Polaka, posła Włodzimierza Biernackiego z PiS, wybrano na jednego z 14 wiceprzewodniczących.
Hiszpański chadek Pedro Agramunt - zgodnie z decyzją parlamentarzystów - będzie przewodniczył Zgromadzeniu przez najbliższy rok, z możliwością jednorazowego odnowienia kadencji.
Zastąpi pełniącą dotychczas tę funkcję liberalną posłankę z Luksemburga, Anne Brasseur. Wybrany został przez aklamację i był jedynym kandydatem na to stanowisko. W inauguracyjnym wystąpieniu podkreślił, że Europa jest daleka od perfekcji. Aby ją zmienić na lepsze, potrzebne jest wspólne działanie, o co apelował do parlamentarzystów z 46 państw członkowskich.
Według Pedro Agramunta, największym zagrożeniem jest terroryzm. Jeśli chcemy go pokonać - przekonywał - musimy współpracować i uznać społeczności muzułmańskie za swoich mocnych sojuszników. Przypomniał, że większość ofiar terroryzmu na świecie to właśnie muzułmanie. Mówiąc o kryzysie migracyjnym apelował o solidarność, aby nie podzielił on Europy, do czego dążą populiści i eurosceptycy. Europa powinna być - jego zdaniem - zjednoczona w obronie praw człowieka i praworządności.
Podczas swojej kadencji Hiszpan zamierza też poświęcić wiele uwagi nierozwiązanym konfliktom, szczególnie sytuacji na Ukrainie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu