Kancelaria Prezydenta musiała płacić za hotel, w którym zatrzymał się zięć Lecha Kaczyńskiego.
Kosztowało to 30 tysięcy złotych - mówi gość Kontrwywiadu RMF FM, Jacek Michałowski. Były szef kancelarii Bronisława Komorowskiego odpiera też zarzuty o nieliczenie się z publicznymi pieniędzmi i twierdzi, że raport otwarcia został przygotowany przez polityków i służy do „politycznej nagonki” na byłego prezydenta.
Autopromocja
Źródło: RMF FM
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Odblokuj dostęp do artykułu swoim znajomym
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu