Partia Jarosława Kaczyńskiego chce doprowadzić do zmiany układu sił już nie tylko w sejmikach województw. Na celownik wzięła też miasta, w których rządzą polityczni konkurenci
Przedstawiciele PiS od kilku dni otwarcie mówią o potrzebie skrócenia kadencji władz wojewódzkich i rozpisania nowych wyborów w regionach. Wszystko z powodu wątpliwości związanych z prawidłowością ostatnich wyborów samorządowych w 2014 r. Zdaniem PiS mało przejrzysty układ kart do głosowania spowodował zamieszanie i wypaczył wyniki wyborów. Świadczyć o tym ma ponad 17 proc. głosów nieważnych oraz zadziwiająco wysoki wynik PSL, który w wyborach samorządowych otrzymał aż 24 proc. głosów (w czym pomóc miała obecność listy tej partii na pierwszej stronie książeczkowej karty wyborczej), a w minionych wyborach parlamentarnych ledwo przekroczył próg wyborczy.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
