To komentarz premier Ewy Kopacz do słów prezydenta Andrzeja Dudy, że "Polska nie jest dziś państwem sprawiedliwym dla swoich obywateli". Takie stwierdzenie miało paść w jego rozmowie z prezydentem Niemiec Joachimem Gauckiem, który stwierdził, że Polska dynamicznie się rozwija.
Jak mówił Andrzej Duda, zmian na lepsze trudno nie zauważyć, ale w dużym stopniu odczuwają je tylko nieliczni. Prezydent powtórzył te słowa wczoraj w Szczecinie podczas uroczystości 35. rocznicy podpisania przez władze PRL porozumienia ze strajkującymi w Stoczni Szczecińskiej.
Ewa Kopacz mówiła dzisiaj, że dziwią ją słowa Andrzeja Dudy.
- Miejmy odwagę mówić o Polsce jak najlepiej, przede wszystkim, kiedy wyjeżdżamy poza jej granice. Jest wiele powodów do tego, żeby można mówić o naszej Ojczyźnie jak najlepiej. Miałam takie wrażenie, że podczas tego spotkania to prezydent Gauck mówił dobrze o Polsce. I było mi z tego powodu przykro - powiedziała premier Ewa Kopacz w Gdańsku.
Premier Ewa Kopacz w 35. rocznicę podpisania porozumień gdańskich złożyła kwiaty przed Pomnikiem Poległych Stoczniowców 1970, zwiedziła też wystawę w Europejskim Centrum Solidarności. Po południu w Gdańsku odbędzie się wyjazdowe posiedzenie rządu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu