Kopacz: Jestem zażenowana słowami prezydenta Dudy

Premier Ewa Kopacz podczas konferencji prasowej po posiedzeniu zarządu krajowego Platformy Obywatelskiej,   PAP/Radek Pietruszka
Premier Ewa Kopacz podczas konferencji prasowej po posiedzeniu zarządu krajowego Platformy Obywatelskiej, PAP/Radek PietruszkaPAP / Radek Pietruszka
31 sierpnia 2015

To komentarz premier Ewy Kopacz do słów prezydenta Andrzeja Dudy, że "Polska nie jest dziś państwem sprawiedliwym dla swoich obywateli". Takie stwierdzenie miało paść w jego rozmowie z prezydentem Niemiec Joachimem Gauckiem, który stwierdził, że Polska dynamicznie się rozwija.

Jak mówił Andrzej Duda, zmian na lepsze trudno nie zauważyć, ale w dużym stopniu odczuwają je tylko nieliczni. Prezydent powtórzył te słowa wczoraj w Szczecinie podczas uroczystości 35. rocznicy podpisania przez władze PRL porozumienia ze strajkującymi w Stoczni Szczecińskiej.

Ewa Kopacz mówiła dzisiaj, że dziwią ją słowa Andrzeja Dudy.

- Miejmy odwagę mówić o Polsce jak najlepiej, przede wszystkim, kiedy wyjeżdżamy poza jej granice. Jest wiele powodów do tego, żeby można mówić o naszej Ojczyźnie jak najlepiej. Miałam takie wrażenie, że podczas tego spotkania to prezydent Gauck mówił dobrze o Polsce. I było mi z tego powodu przykro - powiedziała premier Ewa Kopacz w Gdańsku.

Premier Ewa Kopacz w 35. rocznicę podpisania porozumień gdańskich złożyła kwiaty przed Pomnikiem Poległych Stoczniowców 1970, zwiedziła też wystawę w Europejskim Centrum Solidarności. Po południu w Gdańsku odbędzie się wyjazdowe posiedzenie rządu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.