Wciągu kilku miesięcy polska prasa zapałała niezwykłą sympatią do polityki gospodarczej prowadzonej na Węgrzech. Ten zachwyt wydaje się jednak najlepszym dowodem na to, że pamięć komentatorów jest wyjątkowo krótka.
Fala pochwalnych komentarzy na temat modelu gospodarczego na Węgrzech została ewidentnie wywołana przez niedawną zapowiedź obniżki podatków złożoną przez rząd nad Dunajem. Ponieważ jednocześnie gospodarka węgierska wzrosła w 2014 roku o 3,6 procent, większość komentarzy powiązała dobre wyniki ze zmianami w polityce gospodarczej. Dzięki temu skrótowi myślowemu Węgry stały się nagle przykładem konserwatywnej polityki budżetowej, przyjazności dla przedsiębiorców oraz wynikającego z tych działań sukcesu gospodarczego. W oczach wielu osób, które wcześniej nie śledziły bliżej wydarzeń nad Dunajem, tamtejszy rząd stał się nagle liderem pozytywnych zmian w dziedzinie polityki gospodarczej.