Nikozja po Atenach i Budapeszcie jest kolejną stolicą, która nie ma nic przeciwko zacieśnianiu relacji z Rosją mimo jej zaangażowania w wojnę na Ukrainie
Program zapowiadanej od października wizyty obejmuje spotkania z najwyższymi władzami Federacji. Wczoraj Nikos Anastasiadis widział się z przewodniczącym Dumy Siergiejem Naryszkinem, a w planach ma jeszcze spotkania z prezydentem Władimirem Putinem, premierem Dmitrijem Miedwiediewem oraz krótki wypad do Petersburga.
Anastasiadisowi towarzyszą minister spraw zagranicznych Joanis Kasulidis oraz szef resortu energii, handlu, przemysłu i turystyki Jorgos Lakotripis. Wizyta ma przede wszystkim dotyczyć kwestii gospodarczych i zakończyć się podpisaniem dwustronnych umów o współpracy w zakresie handlu, energetyki, edukacji, nauki, telekomunikacji i rolnictwa. Ważnym punktem ma być również turystyka, bowiem władze Cypru boją się, że na skutek pogarszającej się sytuacji gospodarczej Rosjanie mogą nie być tak chętni do zagranicznych wakacji jak dotychczas.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.