Władimir Putin zabronił ministrom przychodzić do pracy, gdy są chorzy, bo - jak mówił- "i tak rząd już ponosi straty z powodu grypy".
"Proszę, by nikt chory nie przychodził do pracy. Rząd z grypą nie pracuje, a według mnie- przynosi szkody"- powiedział Putin otwierając cotygodniowe posiedzenie członków
gabinetu.
Na posiedzeniu nie było kilku szefów resortów, w tym premiera Dmitrija Miedwiediewa.