Redakcja belgijskiego dziennika "Le Soir" w Brukseli ewakuowana. Decyzję podjęto po otrzymaniu groźby ataku.
"Będzie wybuch bomby w Waszej redakcji" - miała powiedzieć osoba, która zadzwoniła po południu do Le Soir. Natychmiast zdecydowano o ewakuacji całej redakcji. Policja zamknęła pobliskie ulice, otoczyła budynek i sprawdza, czy znajduje się w nim bomba. Anonimowy telefon redakcja otrzymała w czasie, gdy w Brukseli odbywał sie kilkutysięczny marsz pod hasłem "Razem przeciw nienawiści", w którym uczestniczyli politycy, dziennikarze, przedstawiciele organizacji muzułmańskich i żydowskich w Brukseli. Marsz milczenia zorganizowano w geście solidarności z Francuzami i upamiętniono 17.zabitych podczas ataków terrorystycznych w tym tygodniu w Paryżu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu