"Sankcje są ponad 10 razy bardziej dokuczliwe dla Rosji niż dla Unii Europejskiej" - przekonuje w rozmowie z dziennik.pl Jacek Saryusz-Wolski. Eurodeputowany Platformy Obywatelskiej mówi również o tym, jakie kolejne kroki może podjąć Bruksela w odpowiedzi na embarga i zakazy wprowadzone przez Moskwę.
Skrót artykułu
Dominika Ćosić: Czy Pana zdaniem kraje Unii Europejskiej spodziewały się, że sankcje na Rosję spotkają się z retorsją z jej strony?
Jacek Saryusz-Wolski, eurodeputowany PO: Może nie wszystkie, ale te sankcje zostały mądrze przemyślane. Brano pod uwagę różne warianty ich zastosowania, starając się tak dobrać sankcje, by były najmniej dokuczliwe dla Unii i nie stały się bronią obosieczną.
Autopromocja
Pozostało 73% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 73% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik.pl
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Powiązane
