Porwany na Ukrainie ksiądz: Grożono mi odcięciem ręki i powieszeniem

29 maja 2014

- Grożono mi odcięciem ręki i powieszeniem - mówi po uwolnieniu ksiądz Paweł Witek. We wtorek w Doniecku na wschodzie Ukrainy porwali go prorosyjscy separatyści, a następnego dnia uwolnili. Jak mówi ksiądz, był przetrzymywany w spartańskich warunkach. - Przypuszczałem, że to jest ten moment, w którym trzeba zrobić dobry rachunek sumienia - opowiada duchowny i dodaje, że chwilami liczył już tylko na cud. 

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.