Chodorkowski: poprosiłem Putina o ułaskawienie. Nie przyznałem się do winy

Michail Chodorkowski
Michail ChodorkowskiBloomberg / Peter Foley
20 grudnia 2013

Michaił Chodorkowski sam poprosił Władimira Putina o ułaskawienie. Zaznacza jednak, że we wniosku o ułaskawienie nie przyznał się do winy. Były szef koncernu Jukos pisze o tym w specjalnym oświadczeniu po wylądowaniu w Berlinie.

Chodorkowski dodał, że prośba do rosyjskiego prezydenta wynikała z przyczyn rodzinnych. Były więzień podziękował za wsparcie. "Chciałbym podziękować wszystkim, którzy przez te wszystkie lata śledzili sprawę Jukosu. Podziękować za wsparcie dla mnie, mojej rodziny i wszystkich, którzy zostali niesprawiedliwie skazani. Nie mogę doczekać się chwili, gdy będę mógł objąć swoich bliskich i osobiście uścisnąć dłoń moim przyjaciołom. Cały czas myślę o tych, którzy wciąż zostają w więzieniu" - napisał Chodorkowski. Szczególnie podziękował byłemu szefowi MSZ Niemiec Hansowi Dietrichowi Genscherowi za jego osobiste zaangażowanie w jego sprawie. 

Michaił Chodorkowski przyleciał po południu do Berlina. Na lotnisku Schoenfeld został przywitany właśnie przez Hansa Dietricha Genschera. Według "Der Spiegel" rosyjskiego przedsiębiorcy przyjedzie jutro do Berlina. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.