To koniec. Przez korupcję policja zamyka e-Posterunek

Komputer
KomputerShutterStock
16 grudnia 2013

– To koniec e-Posterunku. Nie będzie dłużej w żaden sposób używany ani rozwijany – poinformował posłów na ostatnim posiedzeniu sejmowej komisji spraw wewnętrznych wiceszef policji generał Wojciech Olbryś. To właśnie kulisy zakupu tego oprogramowania naprowadziły prokuraturę na ślad największej afery korupcyjnej w historii.

Aplikacja e-Posterunek miała doprowadzić do cyfrowej rewolucji w policji. Pomysł, który zrodził się w 2007 r., zakładał stworzenie narzędzia, które pozwoli prowadzić dochodzenia i śledztwa za pośrednictwem komputera, bez konieczności wypełniania ton papierowych akt. Pierwotnie program tworzył zespół informatyków i dochodzeniowców w Komendzie Głównej Policji. Ale gdy już finalizowali prace, ich komórkę... rozwiązano. – Zgodnie z decyzją podsekretarza stanu MSWiA pana Witolda Drożdża z 29 października 2008 r. zadanie budowy e-Posterunku zostało przekazane do Centrum Projektów Informatycznych MSWiA – tak trzy lata temu odpowiadała na nasze pytania KGP.

W CPI, którym kierował wówczas Andrzej M., natychmiast zapadła decyzja o zorganizowaniu przetargu na budowę e-Posterunku. Prezentacjom firm – z ciekawości – przyglądali się policjanci z rozwiązanego zespołu. – Jedna z wrocławskich spółek przedstawiła wówczas efekty naszej pracy jako swoje osiągnięcie. Nawet błędy ortograficzne w aplikacji były takie same jak popełnione przez nas – relacjonował nam wtedy jeden z funkcjonariuszy.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png