Nominacje od Sikorskiego. Ambasadorem może być każdy, nawet bez doświadczenia w dyplomacji

Radosław Sikorski
Radosław SikorskiBloomberg / KEN CEDENO
31 lipca 2013

Polityczni koledzy, dziennikarze, biznesmeni i wojskowi obejmują kierownicze posady w polskich placówkach.

Wojskowi, dziennikarze, naukowcy, politycy i biznesmeni – takim życiorysem może się pochwalić jedna trzecia urzędujących polskich ambasadorów. DGP przeanalizował kariery wszystkich szefów placówek RP za granicą. Stopień upolitycznienia na tym szczeblu jest wysoki i porównywalny z amerykańskim, w przypadku którego ambasadami w jednej trzeciej kierują „ludzie prezydenta”. W Europie jednak od 90 do 100 proc. kadr na te stanowiska pochodzi z MSZ, czyli wchodzi w skład apolitycznego korpusu urzędników. Tak jest w Niemczech, Austrii, Irlandii i Wielkiej Brytanii.

Pozostało 85% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.