To nie żart: Gronkiewicz-Waltz będzie chodzić po domach i uczyć, jak segregować śmieci

Hanna Gronkiewicz-Waltz
Hanna Gronkiewicz-WaltzNewspix / DAMIAN BURZYKOWSKI
20 czerwca 2013

Będzie chodzić od drzwi do drzwi i informować. Hanna Gronkiewicz-Waltz od przyszłego tygodnia w nowej, nietypowej roli.

Prezydent Warszawy, wiceprezydenci i miejscy urzędnicy ruszają w teren, by osobiście mówić o nowej ustawie śmieciowej: gdzie wrzucać opakowanie po mleku, a gdzie puszki. Warszawiacy usłyszą o nowych cenach za wywóz odpadów i o tym, co im grozi, jeśli źle posegregują śmieci.

Agnieszka Kłąb ze stołecznego ratusza nie ujawnia jeszcze dzielnicy, w której prezydent Gronkiewicz-Waltz zadebiutuje w nowej roli, ale zapewnia, że to nie żart. "Czekamy na podpisanie wszystkich porozumień z firmami, które odbierają śmieci od warszawiaków. Kiedy będziemy mieć komplet tych porozumień, bierzemy materiały, wychodzimy zza biurek i idziemy w miasto" - powiedziała Agnieszka Kłąb.

Po unieważnieniu przetargu na firmy, które miały w stolicy wywozić śmieci, warszawiacy jeszcze raz muszą złożyć tak zwane śmieciowe deklaracje. Mają na to czas do 19 lipca.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.