Tusk: Dostaliśmy dwie żółte kartki od wyborców w Rybniku i w Elblągu

Premier Donald Tusk
Premier Donald TuskNewspix / KRZYSZTOF BURSKI
23 kwietnia 2013

Dwie żółte kartki dla Platformy. Tak o porażkach swojej partii w Rybniku i w Elblągu - mówi premier Donald Tusk.

W ocenie premiera prezydent Elbląga zasłużył sobie na odwołanie przez mieszkańców. Chociaż Grzegorz Nowaczyk wybory wygrał przy poparciu PO, to Donald Tusk nie wyklucza, że sam zagłosowałby za jego odwołaniem. Wszystko na to wskazuje, że prezydent Elbląga dostał od mieszkańców to na co zasłużył - podkreślił premier.

W Rybniku Platforma Obywatelska przegrała z PiS-em wybory uzupełniające do Senatu. Kandydat rządzącej partii zajął dopiero trzecie miejsce. Jak tłumaczy premier, była to porażka na własne życzenie, bo o mandat starał się kandydat PO, ale też były prezydent miasta związany z Platformą.

Wybory uzupełniające do Senatu w okręgu rybnickim wygrał kandydat PiS-u Bolesław Piecha. Wybory zostały rozpisane po śmierci senatora PO Antoniego Motyczki.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.