Owsiak: Moja emerytura to są pieniądze poniżej godności

Jurek Owsiak
Jurek OwsiakNewspix / KRZYSZTOF BURSKI
29 grudnia 2012

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy w tym roku po raz pierwszy zagra nie tylko dla dzieci ale też dla seniorów. Połowa zebranej kwoty zostanie przeznaczona na sprzęt dla oddziałów geriatrycznych. Jerzy Owsiak w wywiadzie dla dziennik.pl mówi o ciężkiej chorobie swojej mamy, "nikczemnej emeryturze", zdradza czego się boi na starość i dlaczego bliżej mu do o. Rydzyka, niż do Donalda Tuska.

Barbara Sowa: Nie obawiasz, że młodzież, dla której jesteś idolem, zobaczy nagle starszego faceta w okularach i pomyśli: Co za ramol!

Jerzy Owsiak: Nie, bo ramolem jest się cały czas, niezależnie od wieku. A starość w wykonaniu wielu ludzi może być pozytywna i przyjemnie odbierana. Mick Jagger, Paul McCartney czy Paul Anka, choć wygląda jak osesek - swoją drogą, to nie wiem, co stosuje i jak się naciąga - też są seniorami. Ale czy ktoś nazwałby ich ramolami? Chyba nie. Ramole to też osoby, które czynią uwagi. Ja tego nie robię.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.