10 lat więzienia, 150 tysięcy euro grzywny i zakaz ponownego ubiegania się o funkcje publiczne: taka kara grozi byłemu prezydentowi Francji Jacques’owi Chiracowi w rozpoczętym wczoraj we francuskiej stolicy procesie.
78-letni polityk jest oskarżony o złamanie prawa, gdy był burmistrzem Paryża w latach 70. Miał wówczas zatrudnić wielu ze swoich współpracowników na fikcyjnych stanowiskach w merostwie. Powierzono im wykonanie zadań na rzecz rozwoju miasta, jednak – jak dowodzi prokuratura – nie tylko nie potrafią oni wykazać się jakimikolwiek efektami swojej pracy, ale także nie mieli nawet telefonów służbowych i biur.
W pierwszym dniu procesu sam Chirac nie pojawił się na ławie oskarżonych. Dla schorowanego byłego polityka przygotowano jednak specjalny fotel, a jego adwokat zapowiada, że prezydent stanie przed sądem dziś.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.