Brytyjskie samoloty zabrały z libijskiej pustyni ponad 150 osób

26 lutego 2011

Brytyjskie samoloty wojskowe wleciały w libijską przestrzeń powietrzną podczas brawurowej operacji ratowania ponad 150 cywilów z pustynnych miejscowości położonych na południe od Bengazi - poinformowano w sobotę w Londynie.

Położone na wschodzie Libii miasto Bengazi jest w rękach przeciwników reżimu Muammara Kadafiego.

Minister obrony Wielkiej Brytanii Liam Fox powiedział, że samoloty C-130 Hercules bezpiecznie wylądowały już na Malcie mając na pokładzie uratowanych Brytyjczyków i obywateli innych państw. Fox dodał, że fregata HMS Cumberland wraca obecnie z Malty do Bengazi, aby zabrać stamtąd pozostałe "osoby, które mają prawo do ewakuacji".

Agencja AP pisze, że nie jest jasne, czy operacja z udziałem samolotów C-130 Hercules została przeprowadzona przez brytyjskie siły specjalne. Według brytyjskich mediów oddział specjalny SAS jest w gotowości do przyjścia z pomocą osobom, które przebywają na libijskich polach naftowych.

Brytyjskie MSZ poinformowało w sobotę o tymczasowym zawieszeniu działalności ambasady Wielkiej Brytanii w Trypolisie w związku z nasilającą się w Libii rewoltą przeciwko reżimowi Kadafiego.

Personel ambasady opuścił w sobotę Libię. Interesy brytyjskie w tym kraju tymczasowo reprezentować będzie Turcja.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.