Islandzki wulkan Eyjafjallajoekull, który w kwietniu spowodował chaos na lotniskach w Europie, może dawać się we znaki przez kilkadziesiąt lat, ostrzegają naukowcy.
Przebadali oni 205 erupcji na Islandii, które nastąpiły w ciągu ostatnich 1100 lat i zauważyli, że następują one w regularnych cyklach. Ożywiają się i uspokajają we wzajemnej korelacji w cyklu trwającym ok. 140 lat.
Trwająca przez ostatnie pół wieku faza względnego spokoju właśnie dobiega końca. – W drugiej połowie XX w. wulkany były w fazie niskiej aktywności cyklu, ale są oznaki, że zbliżamy się do najwyższego punktu cyklu – uważa Thor Thordarson, wulkanolog z uniwersytetu w Edynburgu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.