Polskie drogi gorsze niż w Bangladeszu

21 sierpnia 2009

Polskie drogi są jednymi z najniebezpieczniejszych w Europie - wynika z raportu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Nie wypadają też najlepiej na tle całego globu - gorzej jest jedynie u naszych wschodnich sąsiadów i w krajach Trzeciego Świata. Jeśli nie poprawimy bezpieczeństwa, wypadki drogowe staną się główną przyczyną zgonów Polaków.

To pierwsze tak duże porównanie poziomu bezpieczeństwa na drogach na całym świecie. Jego wyniki okazały się bardzo niekorzystne dla Polski. "Jest źle. W wypadkach w naszym kraju ginie wciąż zbyt wiele osób. I od lat to się nie zmienia" - zauważa Paulina Miśkiewicz, dyrektor polskiego oddziału WHO.

Z przytoczonych w raporcie danych Komendy Głównej Policji wynika, że w ostatnim roku w wypadkach zginęło u nas prawie 5,5 tys. osób. W przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców Polski co roku ginie na drogach 14 osób - tyle samo co w Gwatemali. W Europie gorzej jest tylko na Ukrainie, Łotwie, Słowacji, Litwie, Białorusi, w Rosji i Grecji.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.