Koło poselskie Polska XXI zwróciło się we wtorek z prośbą do marszałków Sejmu i Senatu o sprawdzenie powiązań biznesowych parlamentarzystów.
Jak wyjaśnił na konferencji prasowej w Sejmie Jarosław Sellin, jest to reakcja na ubiegłotygodniowe zapowiedzi szefów klubów PO i PiS dotyczące przygotowania list parlamentarzystów, którzy mają akcje lub udziały w spółkach.
Według Sellina jego ugrupowania nie interesują wyjaśnienia liderów klubów parlamentarnych, gdyż mogą być poważne wątpliwości co do ich wiarygodności. "Żądamy takich informacji od marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego i marszałka Senatu Bogdana Borusewicza. (...) Chcemy, aby ktoś to wiarygodnie sprawdził" - powiedział Sellin.
Jak mówił poseł, gdyby potwierdziły się wypowiedzi liderów klubowych, że są tacy posłowie lub senatorowie, którzy zasiadają w radach nadzorczych spółek skarbu państwa, to okazałoby się, iż "od półtora roku parlamentarzyści ci łamią prawo".
Stworzenie listy posłów i senatorów, którzy zarabiają na działalności gospodarczej jest reakcją na sprawę Misiaka
W myśl ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, parlamentarzyści "nie mogą prowadzić działalności gospodarczej na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami z wykorzystaniem mienia państwowego lub komunalnego, a także zarządzać taką działalnością lub być przedstawicielem czy pełnomocnikiem w prowadzeniu takiej działalności".
Według tej samej ustawy "posłowie i senatorowie nie mogą być członkami władz zarządzających lub kontrolnych i rewizyjnych ani pełnomocnikami handlowymi przedsiębiorców z udziałem państwowych lub komunalnych osób prawnych lub przedsiębiorców, w których uczestniczą takie osoby. Wybór lub powołanie posła lub senatora do tych władz jest z mocy prawa nieważny".
Sellin powiedział, że w okresie jaki minął od poprzednich wyborów parlamentarnych (jesień 2007 roku), parlamentarzyści powinni znać prawo ich dotyczące.
Stworzenie listy posłów i senatorów, którzy zarabiają na działalności gospodarczej jest reakcją na sprawę byłego senatora PO Tomasza Misiaka. Jego firma miała realizować kontrakt na mocy specustawy stoczniowej, nad którą senator wcześniej pracował.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu