Flis o wyborach prezydenckich: To jeszcze nie pora na Tymczasowe Ugrupowanie Protestu [WYWIAD]

Szymon Hołownia
Szymon HołowniaPAP / Leszek Szymański
29 czerwca 2020

- Dziś w wyścigu mamy dwóch poważnych graczy, trochę jak w USA, i do tego trzech giermków, którzy próbują nadgonić i dołączyć do pojedynku - mówi w wywiadzie dla DGP Dr hab. Jarosław Flis, socjolog polityki z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Czy ta kampania znów pokazała, że nie ma miejsca na trzecią siłę poza POPiS?

Wyniki sondażowe Szymona Hołowni były całkiem niezłe jak na kogoś, kto wchodzi do wielkiej polityki, nie mając żadnej bazy czy konkretnych struktur. Recepta na udane życie to poziom aspiracji adekwatny do możliwości. Jeśli ktoś uważa, że wszyscy na niego zagłosują, bo jest świetny, to ma problem. Poziom poparcia w okolicach 10 proc. to nie najgorszy standard jak na to, co nazywam TUP, Tymczasowym Ugrupowaniem Protestu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.