W rejonie Rysów w Tatrach w sobotę zeszła mała lawina śnieżna porywając turystę. Poszkodowany nie został przysypany, ale doznał urazu nogi. W akcji ratunkowej pomogli słowaccy ratownicy górscy, którzy na pokładzie swojego śmigłowca przetransportowali rannego do szpitala w Zakopanem.

Jak relacjonował ratownik dyżurny TOPR Kamil Suder, z centrali w Zakopanem w stronę Morskiego Oka samochodem terenowym wyjechała grupa ratowników, ponieważ ich śmigłowiec przechodzi aktualnie przegląd techniczny. Z pomocą przyszli słowaccy ratownicy, którzy na pokładzie swojego śmigłowca dotarli do poszkodowanego i przetransportowali go na dół.

Wysoko w Tatrach obowiązuje pierwszy, najniższy, stopień zagrożenia lawinowego. Śnieg leży od wysokości około 1600 m n.p.m. Pierwszy stopień zagrożenia lawinowego oznacza, że w bardzo stromym lub ekstremalnym terenie turysta może wyzwolić lawinę. Prawdopodobne jest też samorzutne schodzenie małych lawin. Lawinowa jedynka obowiązuje także na najwyższych szczytach słowackich Tatr.