Duda oczekuje zwiększenia obecności wojskowej USA w Polsce

wojsko polskie żołnierz
Obecność sił USA w Polsce opiera się teraz na rotacjach żołnierzy. We wrześniu 2018 roku w Waszyngtonie prezydent Duda wyraził nadzieję na wspólną budowę bazy, która mogłaby nosić nazwę "Fort Trump".ShutterStock
10 czerwca 2019

Prezydent Andrzej Duda, który przed wyjazdem do USA udzielił wywiadu agencji Reutera, powiedział, że liczy, iż w Waszyngtonie ogłoszone zostanie porozumienie w sprawie wzmocnienia obecności militarnej USA w Polsce.

Wywiad, który przeprowadzono w piątek, został udostępniony przez agencję w poniedziałek.

Prezydent wyraził nadzieję na wzmocnienie możliwości dowódczych w ramach porozumienia z Amerykanami w sprawie ich obecności w Polsce, a także na rozwinięcie współpracy logistycznej i w zakresie sił specjalnych.

Powiedział, że rząd prowadzi rozmowy z Waszyngtonem na temat "nasilenia współpracy pod względem ilości i jakości" oraz że omawiana jest możliwość zbudowania w Polsce pasa do lądowań dronów.

Podczas spotkania Andrzeja Dudy z prezydentem Donaldem Trumpem ogłoszone zostanie zawarcie umowy politycznej w sprawie zwiększenia kontyngentu USA w Polsce, a szczegóły techniczne współpracy będą przedmiotem dalszym rozmów.

Prezydent powiedział, że otwarta pozostaje wciąż kwestia podziału kosztów. "Jest dla nas oczywiste, że jeśli zwiększane jest nasze bezpieczeństwo, to absolutnie uczestniczymy w kosztach" - zaznaczył.

Wyjaśnił, że dotychczasowa obecność sił USA w Polsce była "okresem amerykańskiego rozpoznania". "Teraz rozmawiamy o wzmocnieniu obecności USA i przejściu do drugiej fazy" - dodał.

Duda poinformował, że zaprosił prezydenta Trumpa na uroczystości 1 września z okazji 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. "Nie mamy jeszcze informacji, czy prezydent przyjedzie. Zakładam, że tak" - powiedział.

Obecność sił USA w Polsce opiera się teraz na rotacjach żołnierzy. We wrześniu 2018 roku w Waszyngtonie prezydent Duda wyraził nadzieję na wspólną budowę bazy, która mogłaby nosić nazwę "Fort Trump".

Po aneksji przez Rosję Krymu w 2014 roku Stany Zjednoczone wystąpiły z inicjatywą zwiększenia obecności w Europie, intensyfikując ćwiczenia w krajach sojuszniczych i rozmieszczając wojska także w tych regionach, gdzie wcześniej nie stacjonowały. W ramach operacji Atlantic Resolve amerykańska pancerna brygadowa grupa bojowa stacjonuje w jednostkach w Żaganiu, Świętoszowie, Skwierzynie i Bolesławcu, zmieniając się co dziewięć miesięcy.

Amerykanie są także państwem ramowym - dowodzą i dostarczają najwięcej żołnierzy do wielonarodowej batalionowej grupy bojowej NATO w Orzyszu, jednej z czterech rozmieszczonych przez Sojusz jako siły wysuniętej wzmocnionej obecności (eFP) w Polsce i krajach bałtyckich.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.