Turecka policja zatrzymała pięć osób podejrzanych o planowanie spisku przeciwko premierowi Recepowi Tayyipowi Erdoganowi - podał w poniedziałek dziennik "Milliyet", nie precyzując skąd ma te informacje.

Według gazety policja w południowej prowincji Adana zatrzymała w sobotę kobietę, związaną z turecką armią i siłami bezpieczeństwa. Uzyskane od niej informacje doprowadziły do kolejnych czterech zatrzymań.

Śledczy podejrzewają kobietę o planowanie zamachu na Erdogana w czasie wiecu z jego udziałem w prowincji.

W Turcji za strażników laickości państwa uważa się siły zbrojne i ich kadrę dowódczą.

Nie jest jasne, czy ostatnie aresztowania były powiązane ze śledztwem w sprawie nacjonalistycznego ugrupowania "Ergenekon", które miało dążyć do obalenia powiązanego z islamistami rządu Erdogana.

W Stambule toczy się proces ok. 90 podejrzanych, w tych dawnych wojskowych. Zdaniem oskarżycieli, organizacja planowała dokonanie serii zamachów, które miały sprowokować wojsko do przejęcia władzy.