Autopromocja

Pierwsze posiedzenie Sejmu w 2018 roku: Kolejne zmiany w prawie i nieoczekiwany ruch opozycji

Sejm
Nad jakimi zmianami debatowali posłowie podczas pierwszego w tym roku posiedzenie Sejmu? PAP / Marcin Obara
13 stycznia 2018

Pierwsze w tym roku posiedzenie Sejmu minęło pod znakiem debaty nad ustawą aborcyjną i planowaniem tegorocznego budżetu. Wcześniejsza rekonstrukcja rządu i 93. miesięcznica smoleńska i kryzys w partiach opozycyjnych w tle sprawiły, że polityczne emocje nie opadły.

3220543-wyniki-glosowania-nad-odrzuceniem.png
Wyniki głosowania nad odrzuceniem projektu "Ratujmy Kobiety" w pierwszym czytaniu /www.sejm.gov.pl/

Nowela prawa wyborczego i przepisy zakazujące handlu w niedzielę i święta czekają już tylko na podpis prezydenta. Do komisji zaś skierowano głośny projekt o warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. To tylko niektóre zmiany, o których zdecydowali posłowie podczas 55. I 56. posiedzenia Sejmu .

Jeden z projektów to obywatelski projekt Komitet Inicjatywy Ustawodawczej „Ratujmy Kobiety”. Projekt m.in. prawo do przerywania ciąży na żądanie kobiety do końca 12. tygodnia oraz przywrócenie tzw. antykoncepcji awaryjnej bez recepty. Niewiele zabrakło, by ustawa trafiła do prac w komisji. Niewiele, bo dziewięciu głosów. Zaskoczeniem były zarówno wyniki głosowania przez posłów PiS, jak i przez opozycję.

Aż 58 posłów partii rządzącej chciało kontynuować pracę nad projektem. Wśród nich byli: Jarosław Kaczyński, Elżbieta Witek, Jarosław Gowin, Joachim Brudziński, Mariusz Błaszczak, Krzysztof Czabański, Marek Kuchciński, Antoni Macierewicz, Beata Mazurek, Jacek Sasin, Ryszard Terlecki i Witold Waszczykowski.

W głosowaniu nie wzięło udziału 10 posłów Nowoczesnej. Z kolei za odrzuceniem projektu w pierwszym czytaniu było trzech parlamentarzystów PO: Marek Biernacki, Joanna Fabisiak i Jacek Tomczak, 29 nie głosowało. Miało to swoje konsekwencje w strukturach partii opozycyjnych. Wymienieni posłowie PO zostali wykluczeni z partii. Chaos zapanował także w Nowoczesnej. Część posłów odeszło z partii, a część zawiesiło swoje członkostwo.

Tymczasem projekt komitetu „Zatrzymaj aborcję” trafił pod obrady komisji sejmowej. To projekt zaostrzający obowiązujące prawo. Autorzy proponowanych zmian chcą zniesienia tzw. przesłanki eugenicznej, czyli możliwości przerwania ciąży ze względu na ciężkie wady płodu.

Posłowie opowiedzieli się za ustawą budżetową na 2018 rok, która trafi teraz do prac w Senacie. Budżet na rok 2018 zakłada, że dochody państwa w przyszłym roku wyniosą 355,7 mld zł, a wydatki nie będą wyższe niż 397,2 mld zł. W efekcie deficyt ma nie przekroczyć 41,5 mld zł. Ustawa budżetowa przewiduje również wzrost PKB o 3,8 proc. i 2,3 proc. inflację, a także nominalny wzrost wynagrodzeń w gospodarce narodowej o 6,3 proc. i spożycia prywatnego o 5,9 proc. oraz spadek bezrobocia do 6,4 proc. - To bardzo dobry budżet, najlepszy jaki mogliśmy wypracować dla polskich rodzin, obywateli - mówił po głosowaniu premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu podkreślił, że „w 2018 r. dokonujemy zasadniczego przełomu po stronie podatkowej i tylko dzięki temu nasze zaplanowane deficyty są najniższe w historii ostatnich 28 lat”.

Sejm zakończył prace parlamentarne nad ustawą o ograniczeniu handlu w niedziele i święta. Posłowie przyjęli poprawki Senatu, a pierwsze skutki tej zmiany odczujemy już w marcu. Od 1 marca bowiem sklepy będą otwarte tylko w dwie niedziele w miesiącu – pierwszą i ostatnią. W 2019 roku ustanowiona zostanie jedna niedziela handlowa w miesiącu, zaś od 1 stycznia 2020 roku obowiązywać będzie całkowity zakaz handlu tego dnia. Ustawodawca przewidział jednak pewne odstępstwa. Od 2020 roku będą dwie niedziele handlowe przed świętami Bożego Narodzenia, jedna przed Wielkanocą i cztery dodatkowo - ostatnie niedziele: stycznia, kwietnia, czerwca oraz sierpnia. To nie wszystkie wyjątki. Wciąż możliwe będzie zrobienie zakupów na stacjach benzynowych, dworcowych sklepach, kioskach czy na lotniskach.

Dla przedsiębiorców kluczowym może być art. 10 ustawy. „Kto, wbrew zakazowi handlu oraz wykonywania czynności związanych z handlem w niedziele lub święta, powierza wykonywanie pracy w handlu lub wykonywanie czynności związanych z handlem pracownikowi lub zatrudnionemu, podlega karze grzywny w wysokości od 1000 do 100 000 zł”

Jak czytamy na stronie Sejmu, nowe prawo wyborcze ma na celu ograniczenie nadużyć wyborczych oraz zapewnienie społeczności lokalnej większego udziału w funkcjonowaniu oraz kontroli nad władzą samorządową. Ustawa o zmianie niektórych ustaw w celu zwiększenia udziału obywateli w procesie wybierania, funkcjonowania i kontrolowania niektórych organów publicznych zmienia m.in. kodeks wyborczy.

Jedną ze zmian jest zwiększenie roli PKW w powoływaniu komisarzy wyborczych. To odpowiedź na wcześniejsze uwagi komisji, które nie były uwzględnione w pierwotnej wersji projektu. Ważną zmianą dla wyborców jest umożliwienie osobom niepełnosprawnym głosowania korespondencyjnego. Ustawodawca wprowadza także zasadę dwukadencyjności wójtów, burmistrzów, prezydentów miast. Wybory wójta, burmistrza i prezydenta miasta dotychczas nie były objęte zasadą kadencyjności. Dochodziło więc do sytuacji, w których jedna osoba mogła zajmować wymienione powyżej stanowisko przez kilkanaście lat. „Limit dwóch kadencji pozwoli również na nadawanie nowych impulsów do rozwoju gmin i miast” – czytamy w uzasadnieniu ustawy.

Istotnym wątkiem ustawy jest wprowadzenie inicjatywy uchwałodawczej mieszkańców. Będzie ona przysługiwała odpowiednio grupie mieszkańców gminy, powiatu, województwa. W gminie do 5 tys. mieszkańców z obywatelską inicjatywą uchwałodawczą może wystąpić co najmniej 100 osób, w gminie do 20 tys. - co najmniej 200, w gminie powyżej 20 tys. – co najmniej 300. W przypadku powiatu do 100 tys. mieszkańców inicjatywę ma co najmniej 300 osób, powyżej 100 tys. - 500. W województwie inicjatywę ma grupa co najmniej 1 tys. mieszkańców.

Ustawa czeka na podpis prezydenta.

Senatorowie zajmą się rządową nowelą niektórych ustaw w związku ze skróceniem okresu przechowywania akt pracowniczych oraz ich elektronizacją. Projekt dotyczy skrócenia z 50 do 10 lat czasu przechowywania dokumentacji pracowniczej i dokumentacji płacowej zleceniobiorców. Skrócenie okresu przechowywania dokumentacji pracowniczej będzie możliwe dzięki przekazaniu do ZUS wszystkich niezbędnych danych, na podstawie których nastąpi ustalenie prawa do wybranego świadczenia oraz jego wysokość. Chodzi o dane pracowników i osób wykonujących pracę na podstawie umowy agencyjnej. Co więcej, pracodawca będzie mógł prowadzić i przechowywać akta pracowników w formie elektronicznej, co ma ułatwić obsługę danych.

Chodzi o nowelizację ustawy o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich wydanych z naruszeniem prawa. Zgodnie z nowymi przepisami, kara za niestawiennictwo przed komisją weryfikacyjną będzie wynosić 10 tys. zł. Jeśli wezwany po raz kolejny nie stawi się przed komisją grozić mu będzie kara do 30 tys. zł,, a także możliwość zatrzymania i doprowadzenia na rozprawy świadków decyzją prokuratora okręgowego. Komisja weryfikacyjna ma też uzyskać możliwość nałożenia kary grzywny do 1 mln zł na osobę, która dopuściła się pozaprawnych działań wobec danej nieruchomości.

Następne posiedzenie odbędzie się w dniach 25-26 stycznia br.

Źródło: www.sejm.gov.pl

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.