Reklama

Minister Szumowski rozmawiał z reprezentantami Porozumienia Rezydentów OZZL w piątek; przedstawił im - jak przekazał mediom - konkretne propozycje. - Pojawiło się światełko w tunelu. Mam nadzieję, że kolejne spotkania i kolejne rozmowy będą owocowały dalszym postępem tych rozmów i w efekcie uda się wynegocjować nowe rozwiązania dla dobra pacjenta, które będą satysfakcjonowały obie strony - mówił.

Młodzi medycy ocenili spotkanie jako merytoryczne i poinformowali, że muszą omówić sprawy w swoim gronie. Wiceprzewodniczący Porozumienia Rezydentów OZZL Jarosław Biliński pytany o słowa ministra, że "widać światełko w tunelu" odpowiedział, że "tunel jest długi, światełko jest dostrzegalne i to już plus”.

Po piątkowym spotkaniu zapowiedziano, że termin kolejnego zostanie ustalony w poniedziałek.

Młodzi lekarze protestują od 2 października; domagają się m.in. szybszego zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia oraz wzrostu wynagrodzeń. Przygotowana przez rząd ustawa zakłada stopniowy wzrost nakładów na opiekę zdrowotną do 6 proc. PKB do 2025 roku; rezydenci domagają się zarówno szybszego tempa, jak i wzrostu do 6,8 proc. PKB. Obecnie są one poniżej 5 proc. PKB. Początkowo rezydenci prowadzili protest głodowy, z czasem zdecydowali o zmianie formy - zaczęli wypowiadać klauzulę opt-out - umowę, na mocy której lekarze zgadzają się wydłużenie czasu pracy powyżej 48 godzin tygodniowo, dzięki czemu w wielu szpitalach zapewniona jest całodobowa obsada lekarska. Według szacunków MZ klauzulę opt-out wypowiedziało dotychczas ok. 4 tys. lekarzy; zdaniem protestujących takich wypowiedzeń jest ok. 5 tys.