Google zarabia, ale nie weryfikuje [OPINIA]

Siedziba Google
Siedziba GoogleShutterStock
4 stycznia 2024

Nie mamy dzisiaj legislacyjnych rozwiązań, by zmusić Google do tego, by weryfikował dane – z rozbrajającą szczerością przyznał w rozmowie z RMF FM wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski (Lewica). 

Skomentował w ten sposób problemy spowodowane przez błędny kurs walut wyświetlany przez Google 1 stycznia. Niestety, minister ma rację. Afera walutowa jak w soczewce pokazała wszystkie problemy, które mamy z gigantami technologicznymi.

W skrócie było tak: według wyszukiwarki Google w poniedziałek euro było warte 5,20 zł, dolar – 4,70 zł, a frank szwajcarski – 5,30 zł. Takie tąpnięcie złotego mogło oznaczać jakąś katastrofę. Albo błąd. Okazało się tym drugim – ceny nie miały nic wspólnego z rzeczywistością. Szybko wyłapał to minister Andrzej Domański, który sprostował informację na X (d. Twitter). Kierowany przez niego resort wydał z kolei krótkie oświadczenie, że domaga się wyjaśnień od firmy Google.

Pozostało 77% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.