Wróbel: Czas letni i pisuweren

Jan Wróbel
Jan WróbelDGP / Wojtek Gorski
13 października 2017

Z piersi wydarło się westchnienie ulgi, że to PSL, a nie partia Kaczyńskiego, zgłosiło projekt ustawy o 12-miesięcznym obowiązywaniu czasu letniego. Nagle okazało się, że to pomysł świetny, rozsądny – i do przyjęcia.

3119979-magazyn-dgp.jpg
MAGAZYN DGP

W wypadku, gdyby inicjatorem był PiS, usłyszelibyśmy zapewne coś innego: cofanie Polski do średniowiecza, skrajny i agresywny populizm, wszędzie na świecie... (Ot, ten doświadczył, a tamten usłyszał, że we Francji to, w Szwecji tamto, a w Kanadzie owamto – jakoś „wszędzie na świecie” nie dotyczy 90 proc. świata, tylko tych kilku najbardziej cywilizowanych państw Zachodu – i już mamy bicz na Polskę. Warto przy tej okazji przypomnieć, że nie istnieje „wszędzie na świecie”, to jednorożec, bajeczne zwierzę, którego poszczególne elementy są prawdziwe, lecz jako całość nie istnieje).

Pozostało 98% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.