Potężny narkobiznes niszczy Meksykanów. „Narcos: Mexico”

Serial „Narcos: Mexico”
Z czterech reżyserów serii trzech jest Latynosami, z czego dwóch pochodzi z Meksyku. Aktorzy są w większości Meksykanami. Więc choć serial nakręcili Amerykanie, jest to, jak sądzę, uczciwe spojrzenie na problem. – mówi Diego Luna.Media
18 listopada 2018

Każdy, kto obejrzy ten serial, zanim wciągnie kolejną kreskę, zastanowi się, czy ktoś wcześniej nie zapłacił za nią życiem – mówi Diego Luna, gwiazdor „Narcos: Mexico”

Wbrew pozorom „Narcos: Mexico” to więcej niż kolejny sensacyjny serial o pojedynku narkotykowego barona i próbującego go powstrzymać policjanta. – W tej historii zaciera się prosty podział na dobro i zło. W taki sposób nie da się pokazać meksykańskiej rzeczywistości. Owszem, bohater, którego gram, to kryminalista, ale tacy jak on otaczają nas na co dzień, tyle że noszą garnitury i pracują w korporacjach albo zasiadają w rządzie. Nie tylko w Meksyku – mówi Diego Luna, aktor znany m.in. z filmów „I twoją matkę też” oraz „Łotr 1: Gwiezdne wojny – historie”. W serialu „Narcos: Mexico” zagrał Félixa Gallardo, zwanego El Padrino, ojcem chrzestnym – człowieka, który stworzył w Meksyku nowoczesne kartele narkotykowe.

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.