"Locke": Rozmawiając, uciekając

"Locke" Tom Hardy
"Locke" Tom HardyMedia
15 kwietnia 2014

Przestrzennie ograniczony do wnętrza pędzącego samochodu „Locke” to popis żelaznej dyscypliny. Oparty na kreacji jednego aktora film dźwiga ciężar narracyjnej struktury i aż kipi od emocji

Tytułowy bohater to przykładny mąż i ojciec, który jest u szczytu swojej kariery zawodowej. Następnego dnia ma powstać jego opus magnum, największa w Europie konstrukcja architektoniczna, której budowę miał nadzorować. Jednak jeden telefon sprawi, że bohater przewartościuje swoje priorytety. Zamiast na miejsce budowli uda się do oddalonego o kilka godzin jazdy szpitala w Londynie, gdzie w oczekiwaniu na poród leży jego ekskochanka.

Pozostało 86% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.