„Ostatnie rozdanie” Wiesława Myśliwskiego łączy wiarę w możliwości literatury z ostentacyjnym lekceważeniem współczesności.
Paradoks – Myśliwski pisze rzadko, ale pisze gęsto. Jego powieści wychodzą w odstępach co najmniej paroletnich, a każda z nich przypomina wiosenną rzekę meandrującą wśród bagnistych łąk i rozlewającą się na setki małych strumyków. Krótko mówiąc, autor „Widnokręgu” jest prozaikiem, któremu od czasu do czasu przydarzają się roztopy. A z roztopami nie ma żartów.
Autopromocja
Pozostało 88% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 88% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.