Nieustanne przesuwanie granicy przyzwoitości. Anonimowi pisowcy w tej książce upuszczają pary [RECENZJA]

Jarosław Kaczyński
Nieustanne przesuwanie granicy przyzwoitości. Anonimowi pisowcy w tej książce upuszczają paryX.com / twitter.com/pisorgpl
11 sierpnia 2023

Naprawdę ciekawa książka, te „Kulisy PiS” Kamila Dziubki. Składa się z wypowiedzi pisowców udzielonych anonimowo, a ciekawa jest dlatego, że rozmówcy upuszczają pary i najeżdżają na ten swój PiS dość mocno. Poza wszystkim innym jest ona dowodem na to, że nie całkiem jeszcze żyjemy w omnipotentnej dyktaturze. 

Jest także poszlaką tego, że istnieje w PiS jakiś samokrytycyzm i że są w nim ludzie, którzy potrzebowali terapii, bo za taką można uznać gadanie do dziennikarza z Onetu. Swoją drogą bodaj nie ma u Dziubki rozmówczyń, co raz jeszcze zaprzecza stereotypowi o jakimś szczególnym plotkarstwie kobiet. Przeciwnie. Paru rozmówcom Dziubki z młodego (?) serca się wyrwało, że „X” (żonaty, dzieciaty) to „kobieciarz”, „Y” to podobno złożyła nawet papiery rozwodowe, ale wycofała, „Z” to, „jak plotkowano”, zawdzięcza stanowisko pozasłużbowej relacji z wpływowym posłem... Przy czym te iksy i igreki to ja państwu wstawiłem, a nie Dziubka czy tym bardziej rozmówcy, przypomnę, anonimowi. A przecież publiczne opowiadanie z ukrycia plotek o sprawach prywatnych jest zachowaniem wieprzka nadającego w szkolnej ubikacji. Chłopie, miej trochę odwagi, jak rysujesz komuś rogi czy perypetie osobiste, to podpisz rysunek.

Deklaruję przy tej okazji, że mam całkiem w d..., czy ten lub ów fanatyk określi mnie jako „symetrystę” (w języku fanatyków to wieprz, tylko gorszy, bo przy tym świnia), skoro zamiast po prostu ucieszyć się z książki, fajnie pokazującej moralne i intelektualne mielizny PiS, na deser dostrzegam jakąś mieliznę samej książki. Mam w d... i wybaczam, bo wiadomo mi, że fanatycy mają kiepską podzielność uwagi.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.