Balcerowicz czyli bohater z przypadku?

Gdyby w 1989 r. George Soros przekonał prezydenta USA do swojego planu reformy polskiej gospodarki, Leszek Balcerowicz nie przeszedłby do historii jako autor terapii szokowej.
BalcerowiczMedia
13 września 2019

Gdyby w 1989 r. George Soros przekonał prezydenta USA do swojego planu reformy polskiej gospodarki, Leszek Balcerowicz nie przeszedłby do historii jako autor terapii szokowej.

Magazyn DGP 13 września 2019
Magazyn DGP 13 września 2019

Wiara w to, że po wyborach 4 czerwca 1989 r. Polska była w pełni suwerennym krajem, a jej przywódcy samodzielnie podejmowali decyzje, może dawać miłe poczucie komfortu. Pozwala toczyć zażarte dyskusje o tym, czy Leszek Balcerowicz jest narodowym bohaterem, czy też doktrynerem bez serca, który w imię neoliberalizmu skazał miliony Polaków na nędzną wegetację, jednocześnie niszcząc tysiące państwowych firm i wyprzedając majątek narodowy. Dziś, po 30 latach od powołania rządu Tadeusza Mazowieckiego, w którym 42-letni wówczas ekonomista objął tekę ministra finansów i wicepremiera, łatwiej dostrzec fakty długo nieprzyjmowane do wiadomości. A gdy je ze sobą połączyć, okaże się, że terapia szokowa zostałaby zaaplikowana polskiej gospodarce niezależnie od tego, kto nią akurat zarządzał.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.