Michael Buble "To Be Loved" - recenzja

Michael Buble "To Be Loved"
Michael Buble "To Be Loved"Media
22 kwietnia 2013

Elegancki, uroczy i nudnawy – taki jest kanadyjski wokalista Michael Bublé.

 Od kilkunastu lat karmi nas klasykami przerabianymi na smooth jazz. Jeżeli od początku nie lubiliście jego cukierkowego image’u, to kolejna płyta „To Be Loved”was do niego na pewno nie przekona. Ponownie Buble śpiewa covery (m.in. „To Love Somebody” Bee Gees, „Nevertheless. I’m In Love With You”Deana Martina, „Who’s Loving You” Jackson 5), ale też własne kompozycje.

Pozostało 48% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.