Prezydent Rosji Władimir Putin poparł w piątek plan utworzenia w Moskwie grupy roboczej, która miałaby zająć się doniesieniami nt. sytuacji osób homoseksualnych w Czeczenii. Zapewnił też, że rozpatrzy tę kwestię z prokuratorem generalnym i szefem MSW.
Reklama

Putin wyraził poparcie dla zweryfikowania "głośnych informacji lub plotek" dotyczących tego, co dzieje się w Republice Czeczeńskiej z osobami "o nietradycyjnej orientacji seksualnej" - podaje agencja Reutera.

Pierwsze informacje na temat nadużyć wobec osób homoseksualnych w Czeczenii pojawiły się w kwietniu na łamach niezależnej rosyjskiej gazety "Nowaja gazieta". Według jej doniesień około 100 mężczyzn, najprawdopodobniej orientacji homoseksualnej, było poddawanych torturom, a co najmniej trzech zabito. Materiał "Nowej gaziety" odbił się szerokim echem w światowych mediach.

Jak podkreśla w piątek "Nowaja gazieta", czeczeńskie władze wielokrotnie nazywały doniesienia o prześladowaniach homoseksualistów oszczerstwami. Na spotkaniu z prezydentem Putinem szef Republiki Czeczeńskiej Ramzan Kadyrow negował fakt ich zatrzymań, a informacje pojawiające się w mediach nazywał "prowokacją".

Po piątkowej wypowiedzi Putina Kadyrow oświadczył, że władze republiki są gotowe do współpracy z organami federalnymi w celu sprawdzenia doniesień medialnych o sytuacji mniejszości seksualnych w regionie. Dodał, że do tej pory nie wpłynęły do władz czeczeńskich żadne oficjalne skargi dotyczące prześladowań. (PAP)