Dostałeś zwrot kaucji w takiej samej kwocie, jaką wpłaciłeś przy umowie najmu? Dla większości lokatorów to powód do radości, ale w rzeczywistości może to być kosztowny błąd. Mało kto wie, że przepisy przewidują mechanizm, który sprawia, że kwota zwrotu w większości przypadków powinna być dużo wyższa. Sprawdź, o jaką zasadę chodzi i jak wyliczyć należną Ci dopłatę.
12-krotność czynszu to absolutny limit. Sprawdź, czy właściciel nie żąda zbyt wiele
Kaucja za mieszkanie to zwrotna opłata pobierana przez właściciela nieruchomości przy podpisywaniu umowy najmu. Jej głównym celem jest zabezpieczenie interesów wynajmującego na wypadek ewentualnych szkód w lokalu, zaległości czynszowych lub innych naruszeń warunków umowy. Właściciele nieruchomości nie mogą dowolnie określać wysokości kaucji – zgodnie z przepisami nie może ona przekraczać 12-krotności miesięcznego czynszu. W praktyce najczęściej wynosi równowartość jednego lub dwóch miesięcy najmu.
Zawarcie umowy najmu może być uzależnione od wpłacenia przez najemcę kaucji zabezpieczającej pokrycie należności z tytułu najmu lokalu, przysługujących wynajmującemu w dniu opróżnienia lokalu. Kaucja nie może przekraczać dwunastokrotności miesięcznego czynszu za dany lokal, obliczonego według stawki czynszu obowiązującej w dniu zawarcia umowy najmu (art. 6 ust. 1 z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego).
30 dni na zwrot. Co zrobić, gdy pieniądze wciąż nie wpłynęły na konto?
Najemca wpłaca kaucję przy podpisaniu umowy lub w wyznaczonym czasie. Z kolei wynajmujący powinien zwrócić lokatorowi pieniądze w ciągu miesiąca od dnia opróżnienia lokalu lub nabycia jego własności przez najemcę, po potrąceniu należności wynajmującego z tytułu najmu lokalu.
- Przekroczenie tego terminu skutkuje powstaniem roszczenia o odsetki za opóźnienie, zgodnie z zasadami ogólnymi. Roszczenie o zwrot zwaloryzowanej kaucji ma charakter cywilnoprawny i może być dochodzone przed sądem powszechnym - mówi Hanna Górska, radczyni prawna z kancelarii Law City.
Największe zaskoczenie przy zwrocie. Kwota na przelewie wyższa niż ta w umowie
Wbrew powszechnej opinii, kaucja nie powinna być zwracana w wysokości z dnia podpisania umowy. Dla niektórych może to być zaskoczeniem, ale zgodnie z przepisami musi odpowiadać aktualnej wysokości czynszu. Co to oznacza w praktyce? Jeśli w trakcie najmu czynsz wzrósł, właściciel musi oddać najemcy odpowiednio wyższą kwotę. To mechanizm, który ma chronić lokatorów przed utratą wartości pieniądza.
- Mechanizm waloryzacji opiera się na dwóch elementach. Pierwszym jest krotność czynszu przyjęta przy pobieraniu kaucji, wynikająca z umowy najmu i pozostająca niezmienna. Drugim, aktualna stawka czynszu z dnia zwrotu. Iloczyn tych wartości wyznacza należną kwotę, z zastrzeżeniem, że nie może ona być niższa od faktycznie wpłaconej kaucji – mówi Hanna Górska, radczyni prawna z kancelarii Law City.
Przykład
Przykład: jeżeli kaucja odpowiadała czterokrotności czynszu wynoszącego 3000 zł, a w dniu jej zwrotu czynsz kształtuje się na poziomie 7000 zł, kwota należna wynosi 28000 zł, pomniejszona o ewentualne zobowiązania najemcy wobec wynajmującego
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu