Odwołany lot z Rzymu do Warszawy i 13 innych połączeń na trasach krajowych oraz międzynarodowych, a także znaczne opóźnienia to rezultat poniedziałkowego chaosu na lotnisku Fiumicino.
Wywołał go protest pracowników lotniska, zatrudnionych w Alitalii. Biorą w nim udział między innymi bagażowi.
Dziesiątki pracowników opuściło terminale i udało się w pochodzie pod siedzibę dyrekcji linii.
Odwołano między innymi loty Alitalii do Frankfurtu nad Menem, Paryża, Pragi, Tunisu.
Media informują o rosnącej irytacji pasażerów, którzy w ostatniej chwili dowiedzieli się o odwołaniu ich lotów.
Na lotnisku dochodzi do spontanicznych protestów podróżnych
Kolejna akcja pracowników lotniska to rezultat sporów, towarzyszących przejęciu linii Alitalia przez grupę włoskich inwestorów.
Oburzenie tym, co dzieje się na Fiumicino, wyraził Urząd Lotnictwa Cywilnego, który zauważył, że doszło do tego w gorącym okresie nasilenia ruchu przed Bożym Narodzeniem.
Urząd ostrzegł, że odwołane mogą zostać także następne połączenia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu