Dwaj byli działacze "Solidarności" przekazali we wtorek w Sztokholmie do zbiorów archiwalnych szczecińskiego oddziału IPN dokumenty dotyczące opozycji demokratycznej w okresie stanu wojennego i jej konspiracyjnej działalności.

Dwaj szczecińscy architekci mieszkający i pracujący obecnie w Szwecji - Radzimierz Nowakowski i Adam Wycichowski - przekazali w siedzibie Konsulatu Generalnego RP posiadane przez siebie materiały dyrektorowi Oddziału IPN w Szczecinie, dr-owi Marcinowi Stefaniakowi. Obaj niegdysiejsi opozycjoniści byli internowani w stanie wojennym.

Nowakowski - były działacz Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela (ROPCiO) oraz "Solidarności" - przekazał pokaźny zbiór gazetek, ulotek, pism i innych druków, które ukazywały się w tzw. drugim obiegu w kraju, a głównie na Pomorzu Zachodnim.

Zbiór ten stanowił tzw. bezpieczne, bo ulokowane w Szwecji, archiwum grupy osób wydających w Szczecinie polityczno-kulturalne pismo "Obraz", ukazujące się po za zasięgiem cenzury.

Reklama

Natomiast Wycichowski przekazał oryginały systematycznie sporządzanych przez niego grypsów, zawierających kronikę wydarzeń rozgrywających się w ośrodku internowania w Wierzchowie Pomorskim. Grypsy były przemycane na zewnątrz i publikowane w prasie podziemnej.

Wycichowski przekazał także zbiór negatywów zdjęć wykonanych w Wierzchowie nielegalnie przeniesionym do ośrodka małym aparatem fotograficznym.

Grupę tą zorganizował i kierował nią Adam Wycichowski, a współpracował z nim również Radzimierz Nowakowski

Ponadto do kraju trafiło też unikalne archiwum grupy działającej w Szwecji w latach 1983-1986. Zajmowała się ona przerzucaniem do Polski pomocy dla opozycji demokratycznej.

Grupa ta, głęboko zakonspirowana i licząca sześć bardzo aktywnych osób, wykorzystywała do swego celu najróżniejsze kanały. Zorganizowała ona kilkadziesiąt transportów w których dostarczano do Polski min. wydawnictwa emigracyjne, elementy radiowych nadajników, a nawet nowoczesny sprzęt drukarski.

Grupę tą zorganizował i kierował nią Adam Wycichowski, a współpracował z nim również Radzimierz Nowakowski. Obaj bowiem po zwolnieniu z internowania wyjechali z kraju osiadając w Szwecji. Zakup materiałów i koszta ich konspiracyjnego przerzutu do Polski pokrywała ideowa organizacja "Solidaritet Norge-Polen", skupiająca norweskich przyjaciół Polski.