Władze Platformy Obywatelskiej rozwiązały struktury regionalne na Dolnym Śląsku i wprowadziły zarządy komisaryczne w regionie dolnośląskim oraz powiatach wrocławskim i jeleniogórskim w marcu tego roku. Do lipca komisarzem regionalnym był europoseł PO Bogdan Zdrojewski, a powiatowymi: Jarosław Duda i posłanka Zofia Czernow. W sierpniu Zdrojewski zrezygnował i komisarzem regionalnym został Duda.

Duda był jedynym kandydatem w wyborach na szefa wrocławskich struktur PO. Delegaci wybrali również 40-osobową radę powiatową i zdecydowali o połączeniu struktur powiatu grodzkiego i ziemskiego.

Jak powiedział PAP Duda, takie „aglomeracyjne struktury to lepsze rozwiązanie, bo pozwalają wypracować skuteczny i atrakcyjny program dla mieszkańców”.

Reklama

„Naszym celem jest budowanie dobrego programu dla wrocławian, który będą firmować ludzie PO. Musimy iść z nową wizją miasta, nową wizją Polski i pracować wspólnie w takim spokoju wewnętrznym, który dzisiaj osiągnęliśmy. To jest dla mnie niezwykle ważne po tych przejściach, jakie Platforma miała w regionie” - powiedział Duda.

Delegaci przyjęli uchwałę ws. ograniczenia przez państwo PiS wolności słowa i praw dziennikarzy.

„W związku z ostatnimi wydarzeniami związanymi z próba ograniczenia prawa dziennikarzy do wykonywania zawodu, a co za tym idzie – prawa opinii publicznej do informacji o pracach władzy ustawodawczej, musimy wyrazić jako demokratyczna opozycja wyraźny sprzeciw takim praktykom” - napisano w uchwale.

Po rozwiązaniu struktur w marcu Zdrojewski miał za zadanie doprowadzić do złagodzenia napięć w regionie, będących następstwem rywalizacji między środowiskiem przewodniczącego PO Grzegorza Schetyny, a ludźmi skupionymi wokół szefa regionu dolnośląskiego Jacka Protasiewicza, bliskiego współpracownika b. premiera, obecnie szefa Rady Europejskiej, Donalda Tuska. W październiku 2013 roku, na zjeździe dolnośląskiej PO w Karpaczu, Protasiewicz nieznaczną liczbą głosów pokonał Schetynę w wyborach szefa regionu.

Zdrojewski zrezygnował, a od sierpnia zastąpił go w tej funkcji Duda. Rezygnacja Zdrojewskiego to pokłosie decyzji zarządu PO o wykluczeniu z partii dwóch związanych z Wrocławiem posłów Platformy: b. prezydenta tego miasta Stanisława Huskowskiego i b. szefa dolnośląskiej PO Jacka Protasiewicza. Obaj, wraz z posłem Michałem Kamińskim i radnym sejmiku lubuskiego Tomaszem Możejką, zostali 20 lipca 2016 r. usunięci z PO za "szkodzenie" jej wizerunkowi.

Pod koniec września posłowie Protasiewicz, Huskowski, Kamiński i Stefan Niesiołowski utworzyli Sejmie nowe koło poselskie Europejscy Demokraci. Niesiołowski zrezygnował z członkostwa w PO.

W kwietniu sześcioro radnych PO w Radzie Miejskiej Wrocławia przeszło do Nowoczesnej i utworzyło klub tej partii, która jest w koalicji z klubem prezydenta Rafała Dutkiewicza oraz klubem PO. W czerwcu do Nowoczesnej przeszedł poseł Michał Jaros, który do momentu rozwiązania struktur był szefem wrocławskiej PO.(PAP)