Cena za gruzy Aleppo: Moskwa wraca do roli globalnego gracza

Moskwa zrealizowała w Syrii swój główny strategiczny cel. A przy okazji wróciła do roli globalnego gracza. Przejęcie kontroli nad całym Aleppo przez siły Baszara al-Asada nie oznacza końca syryjskiej wojny domowej, ale jest na tyle istotnym punktem zwrotnym, że można przewidzieć, kto z tego konfliktu wyjdzie jako zwycięzca, a kto jako przegrany.

Wygranym jest oczywiście syryjski prezydent. Wprawdzie w rękach reżimu znajduje się mniej niż połowa terytorium kraju, ale są tam wszystkie najważniejsze miasta, całe wybrzeże, wszystkie główne szlaki handlowe i większość przemysłu. Trudno sobie teraz wyobrazić jakiś scenariusz dla Syrii, w którym Asada by nie było – ani w kraju, ani za granicą nie ma żadnej siły, która mogłaby (i miała powód), aby go zmusić do odejścia. Na dodatek zwycięstwo w bitwie o Aleppo mocno podniesie morale sił prorządowych, które będą chciały pójść za ciosem i wyprzeć antyasadowską opozycję, a także terrorystów z Państwa Islamskiego z pozostałej części kraju. Naturalnie – z pomocą zagranicznych sojuszników, bo syryjska armia rządowa jest jednak za słaba i zbyt wyniszczona prawie sześcioletnią wojną domową, by samodzielnie zadać decydujący cios.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png