Ustawa krajobrazowa zaczyna działać: Krzykliwe reklamy już niebawem zaczną anikać z centrów miast

Reklamy w mieście
Włodarze stolicy chcą, żeby reklamy wielkoformatowe były umieszczane jedynie wzdłuż wyznaczonych ciągów komunikacyjnych, ale poza obszarem zabudowy śródmiejskiejShutterStock
2 sierpnia 2017

Prawie dwa lata – tyle musiało minąć od wejścia w życie ustawy krajobrazowej, by największe miasta zaczęły wreszcie robić porządki na swoich podwórkach.

Krzykliwe reklamy, wielgachne billboardy i jaskrawe neony – niewykluczone, że takie wizualne atrakcje zaczną już niebawem znikać z centrów największych polskich aglomeracji.

Pozostało 97% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.