Samorządowcy domagają się subwencji z budżetu za czyste środowisko

lasy, las
W ramach unijnego programu ochrony środowiska w ciągu kilku lat ustanowiono w Polsce 141 obszarów ochrony ptaków i 823 obszary ochrony siedliskShutterStock
17 listopada 2011

Samorządowcy będą się domagać 700 mln zł subwencji z budżetu za tereny objęte programami ochrony przyrody, m.in. Natura 2000. Tracą na nich, bo nie mogą tam inwestować i tworzyć specjalnych stref ekonomicznych.

W ramach unijnego programu ochrony środowiska w ciągu kilku lat ustanowiono w Polsce 141 obszarów ochrony ptaków i 823 obszary ochrony siedlisk. Z reguły zajmują one od kilkunastu hektarów do nawet kilku tysięcy kilometrów kwadratowych.

Tyle że dla coraz bardziej zadłużonych gmin każdy fragment gruntów pod inwestycje nabiera kardynalnego znaczenia i chronione tereny coraz bardziej im przeszkadzają. – Te obszary, które państwo odgórnie objęło ochroną, stanowią 70 – 80 proc. terenów mojej gminy – skarży się Leszek Świętalski, wójt gminy Stare Bogaczowice (woj. dolnośląskie). Część z tych terenów gmina mogłaby przeznaczyć pod inwestycje, a potem czerpać korzyści m.in. z podatków od nieruchomości. A są z tym ogromne kłopoty. Jak tłumaczy Monika Jakubiak z Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska każda inicjatywa gospodarcza jest oceniana przez pryzmat tego, w jaki sposób wpłynie na teren i cele, jakie stawia wobec niego Natura 2000.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.