Projekt ustawy o Narodowym Instytucie Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego, który wiele organizacji pozarządowych okrzyknęło próbą podporządkowania całego sektora rządowi, przeszedł pierwszy etap sejmowej ścieżki i trafił do prac w komisji.
Propozycje PiS przewidują powołanie agencji podległej administracji rządowej, odpowiedzialnej za realizację polityki państwa dotyczącej kierunków rozwoju społeczeństwa obywatelskiego. Do jej głównych zadań będzie należało wdrażanie programów przyjmowanych przez Radę Ministrów oraz przyznawanie dotacji publicznych. Bezpośredni polityczny nadzór nad instytutem będzie sprawował przewodniczący komitetu do spraw pożytku publicznego w randze wiceministra wskazanego przez szefa rządu. I to on będzie rozdawał karty w nowo utworzonej instytucji. Wśród kompetencji przewodniczącego znajdzie się m.in. powoływanie i odwoływania dyrektora NIW (i to bez procedury konkursowej), zatwierdzanie projektów planów finansowych i planów działalności, akceptowanie sprawozdań, a także decydujący wpływ na wybór dziewięciu członków rady NIW. W jej skład wejdzie jeden przedstawiciel prezydenta, osoba wybrana przez ministra finansów, przedstawiciel samorządów, trzy osoby powołane przez przewodniczącego komitetu oraz pięciu reprezentantów środowisk pozarządowych, także formalnie nominowanych przez przewodniczącego. Zgodnie z art. 30 projektowanej ustawy NIW będzie organizował konkursy ofert organizacji pozarządowych na realizację programów obywatelskich oraz przekazywał im środki finansowe, a także przeprowadzał ich ewaluację.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.