W ciągu ostatnich 15 lat ruch ciężarówek na polskich drogach wzrósł 3,5-krotnie. Gminne drogi nie wytrzymują ich nacisku, a gminne władze – nacisków ze strony mieszkańców. Aby ograniczyć ruch tirów, uzbrajają się w systemy wychwytujące zbyt ciężkie lub za duże pojazdy, wystawiają dodatkowe patrole drogówki i wprowadzają czasowe ograniczenia w ruchu.
Z raportu Ernst & Young poświęconego naszym drogom wynika, że średni dobowy ruch na jednym z 1793 odcinków pomiarowych w Polskce w 2010 r. wyniósł 9888 pojazdów na dobę – oznacza to, że wzrósł o 22 proc. w porównaniu z 2005 r.
Autopromocja
Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.