Tegoroczne protesty wyborcze znów rozrzucone po różnych sądach

Protest przeciwko reformie
Nieprawidłowości zgłoszone do dwóch różnych sądów nie sumują się bowiem, a tym samym mogą nie mieć wpływu na wynik wyborów. A mogłyby mieć. Choć niektóre przepisy dotyczące protestów zostały po niedawnej nowelizacji kodeksu wyborczego poprawione, to akurat tym się nie zajęto.PAP / Rafał Guz
3 października 2018

Problem: Po wyborach jedno mamy pewne – protesty. Nawet jeśli wszystkie komisje będą działały idealnie i system komputerowy nie zawiedzie. Liczba protestów zależy bowiem, jak słyszymy od ekspertów, nie tylko od odpowiednich regulacji prawnych, lecz także od zaufania do władzy publicznej. A ponieważ jesteśmy krajem coraz bardziej spolaryzowanym politycznie, już dziś widać, że wątpliwości dotyczących wyboru władz samorządowych na kolejną kadencję nie brakuje.

3708978-.jpg
prof. Marek Chmaj konstytucjonalista

A może wystarczyłoby poprawić kodeks wyborczy i przenieść je z sądów powszechnych do administracyjnych? To na razie tylko propozycja, ale eksperci nie mówią nie. Przeciwnie, uważają, że skoro sądy wojewódzkie zajmują się sprawami publicznymi, to także protesty mogłyby się tam znaleźć.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.