W czasach zarazy tracimy kontrolę nad dziećmi w sieci

Od początku roku zarejestrowano 3814 zgłoszeń dotyczących twardej pornografii w sieci, treści przemocowych, związanych z uwodzenie nieletnich czy sextortion, czyli szantażu z wykorzystaniem materiałów o charakterze erotycznym. To wzrost o ponad 21 proc. w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku − wynika z danych Dyżurnet.pl NASK, instytucji odpowiedzialnej za monitorowanie i reagowanie na nielegalne treści w internecie.
internet, dzieckoShutterStock
21 kwietnia 2020

Stają się one łatwym łupem dla dorosłych i rówieśników szukających mocnych wrażeń.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.